mój udar rehabilitacja

Pani Madzia mnie opuściła. Dziękuję pani Madziu.

Moja pani Madzia zmieniła ostatnio miejsce zamieszkania. W związku z tym pozostaję bezpańska (bez fizjoterapeutowana). I czuję, że muszę Wam powiedzieć, ile jej zawdzięczam.

A zawdzięczam wiele.

  • zawdzięczam to, że dziś dobiegłam do autobusu,
  • i to, że chodzę w miarę prosto,
  • i to, że nie wykopyrtuję się na trawie za każdym razem jak na nią wchodzę,
  • i to, że wiem, jak ważny jest odpoczynek,
  • i to, że nie wstydzę się pisać bloga,
  • i to, że wiem, jak ważna jest systematyczność w rehabilitacji
  • i to, że trzeba mówić, że coś jest nie tak,
  • i to, że nie boję się jeździć na rowerze,
  • i to, że zanim zrobię coś szalonego, myślę i pytam,
  • i to, że nie od razu trzęsą mi się mięśnie przy wysiłku,
  • i to, że nie użalam się nad sobą,
  • i to, że czułam się mniej samotnie,
  • i to, że umiem prawidłowo zrobić deskę,
  • i to, że zjadłam jakiś czas temu swój ukochany słodycz,
  • i to, że jestem zmotywowana,
  • i to, rehabilitacja ręki nie oznacza u mnie wyłącznie fasolek,

Pani Madzia dwa razy w tygodniu była moim słoneczkiem. I ma wielki udział w przywracaniu mnie światu. Pokochałam ją jak przyjaciółkę, bardziej niż „wynajmowanego” specjalistę. Dlatego komentarze „przecież nie musisz przywozić pani Madzi prezentów z wakacji” puszczam mimo uszu.

Ona chyba też mnie polubiła;)

Dziękuję Pani Madziu. Za wszystko. I życzę wszystkiego dobrego w nowym miejscu.

Minął tylko tydzień, a już tęsknię za pani lu-źno-ła-pa.

 

 

 

 

3 comments

  1. Maryśka

    ja miałam jednego takiego rehabilitanta.
    Wiem, jak taki ktoś działa na psycho.
    Ale u mnie, niestety, to działo się prawie 17 lat temu… Szkoda, że to nie mogło przetrwać, taka przyjaźń.
    Ale u Ciebie i pani Magdy, mam nadzieję, że przetrwa ta przyjaźń, bo wiem, jak bardzo Ty byś tego chciała :)

  2. Pani Madzia

    :) :*
    Aż mi się łza w oku zakreciła…
    To ja dziękuję za zaufanie, możliwość poznania i dużo innych rzeczy….
    Bardzo Pania polubiłam i nic się w tej kwesti nie zmieni mimo kilometrów. Zawsze służę rada!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.