masaż twarzy po udarze

Do ćwiczeń, o których pisałam tutaj, warto dołączyć masaż. na rynku dostępne są profesjonalne masażery, ale wystarczy zwykła szczoteczka elektryczna. Im jest tańsza, tym lepsza – wtedy bardziej wibruje. Ja masuję sobie boczną stroną szczoteczki, żeby niepotrzebnie nie podrażniać skóry. Jeśli szczoteczka jest niedostępna, warto stymulować buzię dłońmi.

masaż twarzy po udarze

 

Na rysunku rozrysowałam schemat wg którego ja masuję sobie buzię.

1 – od kącika ust do płatka ucha

2 – od kącika ust  ku szczytowi małżowiny

3 – od kącika ust pionowo do góry

4 – od kącika ust pionowo w dół

5 – wokół ust

początkowo jeszcze masowałam owal twarzy i całą powierzchnię, ale bardzo słabo pamiętam te pierwsze ćwiczenia, więc nie powiem na pewno, jak to było.

Masaż wykonuję bardzo powoli, zazwyczaj 2-3 razy dziennie, po 15 powtórzeń, a jak mam wielkiego lenia – kilka. Od dwóch dni lewą ręką, bo nie naładowałam szczoteczki:)

I jeszcze – strasznie kichałam przez pierwsze dni masaży. Tak strasznie łaskotało! dlatego radzę trzymać szczoteczkę do góry nogami – wtedy na pewno nie uszkodzi się przez przypadek oka. Polecam te masaże, to dzięki nim uśmiecham się dziś całym buziakiem ( ;

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.