Galeria twarzy (10): powiem to śpiewająco:)

foto: Flickr.com

Szczerze mówiąc, nie widziałam tej twarzy, słyszałam tylko opowieść o niej, od jednej z najbliższych osób.

Nie chcę wchodzić zbyt głęboko w intymność po bardzo ciężkim, zbagatelizowanym przez lekarzy udarze, skupię się na jednym aspekcie.

Panią z tej opowieści udar doświadczył bardzo głęboko. Jednym z problemów jest afazja. Bardzo poważna i nieleczona przez specjalistę, bo żaden specjalista nie chce jeździć 40 km od miasta, żeby pracować z chorym. Rodzina ma ogromne problemy komunikacyjne, pewnie wyobrażacie to sobie.

Ale pewnego razu pomyśleli, że może jąkający się mogą płynnie śpiewać, to może i afatyk zaśpiewa, by przekazać, co mu w głowie siedzi? Czytaj dalej

Disco polo w mojej glowie

angerJuż chyba pisałam o tv w szpitalach,  ale teraz napiszę teraz,  bo w tej chwili,  doskwiera mi to bardziej niż niedowład, ból głowy i zła kuchnia razem…

Moje współlokatorki,  panie starsze,  ale nie stare,  oglądają Polo Tv. Dziewczęta się wyginają, są szalone,  Szaza ocenia aspirujących artystów, organki grają,  jest impreza.  Ale zapłacone i gra.  Na okrągło.  Czasem uda mi się zasnąć, jest lepiej.

Nie umiem poprosić o wyłączenie. Bo rozumiem, jak może się nudzić w szpitalu,  kiedy telewizor jest jedyną rozrywką.  Ale mnie to męczy.  Jak dobrze wiecie,  mam problem ze zwykłą muzyką.  Disco polo jest dla mnie podwójna męką.

A te panie są jak ja neurologiczne. I takie różne… Jak to mówią,  każdy udar jest inny,  każdy chory to inna historia.

Kasiu Kasieńko, co w sobie masz?
O Tobie marzy każdy z nas.
Och, Kasiu Kasieńko, co w Tobie jest?
Wszyscy chcą Cię mieć.

Gdyby to było zależne ode mnie,  zabroniłabym telewizorów na salach. A sale telewizyjne w Konstancinie działały świetnie. A jeśli to za dużo,  wprowadziłabym nakaz słuchawek. W samolotach działa.  Wiem że służba zdrowia ma pilniejsze sprawy na głowie,  ale przy remontach możnaby o tym pomyśleć.

Najmodniejsza, najwspanialsza, w dyskotece tańczy walca. Zawsze sama,  roześmiana, tańczy do białego rana! 

Wiem że tu nie ma rozwiązania. Mogę poprosić,  może nawet zrobić awanturę, ale rozumiem z drugiej strony te panie. Zwłaszcza że jedna z sąsiadem pyta, czy nie jest za głośno. Chcę być miła i nie ma pojęcia,  że mój mózg jest nadwrażliwy. Zakładam słuchawki i skupiam się na krzyżówkach. Wychodzę na balkon,  kiedy mam siłę,  bo czuję się słaba…  Wytrzymam jeszcze tych kilka dni.  jestem twardzielka. I nie lubię awantur.

Żegnaj mała,  żegnaj mała, miłości naszej nadszedł kres. Żegnaj mała,  żegnaj mała,  bez ciebie bardzo fajnie jest.

 

 

 

 

udarowe i kardiologiczne rapsy:))

Koleżanka podesłała mi  to wideo. Myślałam, że padnę;) ale…

tu tekst:

MC Arytmia i PTK, pacjencie, zbadaj ten stolec!

Udar mózgu, ziom, to masowy morderca
Z zimną krwią pakuje ci kulkę w łeb
Tętnicami z pozdrowieniami prosto z serca
Leci nabój co to się wabi, kurde, kardioskrzep
Blow, dopływu do mózgu tlenu brak
Neuronów czas apokalipsy robią synapsy, what the fuck?
A była se szansa temu zapobiec gdybyś nie ważył se lekce
Przykumaj se lekcje, że robi selekcje – udar ma też swe preferencje

Migotanie przedsionków jego nadejście może wróżyć
A kiedy to robi do tego dodaje takie objawy jak
Ból w klatce piersiowej, kołatanie serca, duszność
Może to być, ale nie musi, migotania syndrom
Bo bezobjawowo przebiega to czasem lecz grupy ryzyka to ci
Co mają cukrzycę, nadczynną tarczycę i wysokie ciśnienie krwi
Choroby, kurde, płuc i 4 dekady na karku wzwyż
Sprawdź to, sprawdź nim udar postawi na tobie krzyż!

Zbadaj się, babe
Robi robotę ta profilaktyka migotania przedsionka

Ja robię to po to, by tobie pokazać, że mamy to życie na raz
Metryka dotyka nas, zegarek tyka, śmigają dekady i czas
Fantazji oczami już sami widzicie jak siwi leciwi lecicie na bicie
A to czy do tego doprowadzicie to zależy już głównie od was,
Bo ty sam se wmawiasz, że to jest porażka, że bezdech, który miałeś wtedy to fraszka
Badanie elektrokardiogramem daj, nie dygaj, se zrobić gamę testów krwi i RTG, Mózgowe zwoje to twoje naboje na czarne konwoje, bracie
Nie tylko babka, dziadek, ojciec, matka, mogą migotanie mieć także dziatwa
Na to zapada, że z bitu wypada pikawa, krwi cyrkulacja
W ogóle ona wtedy nie ma flow, jak woda sodowa uderza, ziom
Do głowy, udar udaremnij – to może się udać, udostępnij!
Na Facebooku nieuków edukuj, ażeby nie byli następni,
Pacjencie!

Zbadaj się, zbadaj!
Zbadaj się, zbadaj!
Zbadaj się /10x

Zbadaj się matko z córką, ojcze, dziecię
Zbadaj się, zbadaj, zbadaj się!
Profilaktyka!

 

jest tak. nie zrozumiałam tekstu w ogóle przy słuchaniu. za szybko… ale rapsy nie takie złe;) z przesłaniem, prawda? trochę mi przypomina Cycki i Krew – Pif Paf, nie wiem czemu, chyba klimatem teledysku;)

i ten zagrany w teledysku udar jest trochę straszny. Jak z filmu Davida Lyncha. Jak cię dopadnie…  Ja o ogóle mam niskie mniemanie o takich polskich ‚propagandowych’ piosenkach, ostatnią bardzo dobrą była ‚moja i twoja nadzieja’ zrobiona przez powodzie w 1997 roku. Chyba. Mam słabą pamięć:)

Ale wiecie, to, jak na mnie to działa, to jedno. Komentarze na Youtube są super.

Slik, blagam wiecej piosenek… Dzieki tej piosence mam motywacje i zaraz lece na silownie. Od jutra dieta i czas chudnac. Motywacja 100%! Dzieki! :)

więc… dzięki:)

galeria twarzy (4): ależ, pani Kasiu!

muzykaBył taki pan po udarze mózgu, uwielbiałam go jakoś. Muzyk znanego zespołu, ale trudno byłoby skojarzyć buzię, szczególnie młodym. Gwiazdą Pudelka nie był i nigdy nie będzie.

Taki trochę starej daty, bardzo inteligentny i przesympatyczny. Jestem pewna, że gdziekolwiek się ruszył, od razu znajdował grono kompanów przynajmniej do rozmowy. Chyba mnie lubił, często się uśmiechaliśmy do siebie, podchodził posłuchać, kiedy czytałam na głos.

Nie wyobrażałam sobie, co musiał czuć muzyk, który stracił władzę w ręku. Myślałam o tym często i w duchu – trochę głupio, teraz to widzę – dobrze, że nie brnęłam dalej w edukację muzyczną. Bo teraz to bym dopiero straciła wszystko.

I kiedyś, podczas zajęć, wyszła rozmowa o fajkach. Opowiadał, jakim palaczem był. W jego słowach słychać było niemal czułość, kiedy o niech mówił. Mało się odzywałam w  tamtych czasach, ale w końcu zdobyłam się na odwagę zapytania, czy wciąż pali. Odpowiedź mówiła wszystko.

Usłyszałam rozmarzone, śpiewne „ależ. Pani Kasiu” i ten uśmiech, który sugerował, że nigdy nie rzuci najprzyjemniejszego z przyjemnych hobby. Tak. „Czy jest coś lepszego, niż głęboki fotel, szklaneczka whisky w jednej ręce i papieros w drugiej”?

Szczerze mówiąc, nie potrafiłabym wymienić ani jednej takiej rzeczy. Po długich tygodniach w szpitalu, nic mi nie przychodziło do głowy.

ps

pan Muzyk, widzę teraz, był w wieku emerytalnym. Ale chyba świetnie się trzymał! No, oprócz udaru.