Jak założyć biustonosz jedną ręką? Wideo:)

jeśli ktoś śledzi moją stroną na Facebooku wie, że ubieranie biustonosza jest dla mnie mordęgą. Chwaliłam się nawet, kiedy udało mi się włożyć biustonosz pierwszy raz. No cóż, powrót do zdrowia składa się z małych sukcesów. Ten był dla mnie wielki.

biustonosz

 

Znalazłam wideo, które jednoręczne kobietki mogą pokochać:) ja pokochałam:) spastyczna pani pokazuje jak założyć stanik jedną ręką sprawną. Nie jest to bardzo skomplikowane, próbowałam, nie udało się od razu, ale jak sami wiecie praktyka czyni mistrza:)

Wideo jest po angielsku, ale sposób widać w nim dobrze:)

Pani mówi też o tym, że na początku używała sportowych biustonoszy. Ale jak wiemy to nie to samo;) Mi początkowo też pomogły, ale z nimi też mam kłopoty;) Strasznie mi się zawijają skubańce.

Generalnie nie znoszę dalej czynności ubierania. wszystko mi się plącze. Biustonosze i rękawy są przeze mnie szczególnie nielubiane dalej:)

 

Zima to same problemy!

Pisałam już ze sto razy o tym, jak od udaru nie znoszę się ubierać. Zimą jest nie tylko dużo więcej do zakładania,  ale jeszcze jak skomplikowanych rzeczy…

Wkładanie wąskich butów zawsze było wyzwaniem, ale od kiedy mam malo czucia i nie do końca koordynację wygląda jak uderzanie łapą z niedowładem o skrzynię zmiany biegów (znam uczucie(; )

Ale najbardziej uciążliwą częścią garderoby są zazwyczaj zbędne rękawiczki.

Wkładasz, i po chwili orientujesz się, że nie wszystko jest ok. Bo palce nie są na swoim miejcu, tam gdzie powinny. I pamiętasz,  że  normalnych czasach też to się działo, ale to teraz naprawienie problemu jest dużo trudniejsze niż kiedyś. wydobycie palca trwa długo, nie masz pojęcia, gdzie się zaczyna, a gdzie kończy. W rękawiczkach zamiast zgrabnej łapki z krótkimi palcami masz bezładną masę i starasz się jak możesz ją opanować.

Normalnie bym zignorowała taką część garderoby, jak często ignoruję inne zbędne rzeczy, ale teraz jest inaczej. W lewą rękę nie jest mi nawet zimno, bo mam mało w niej czucia, zwłaszcza na temperatury. Ale jak jest poniżej zera, łapa mi drętwieje i  nie jest to zbyt miłe uczucie.

a przecież śnieżek miły jest;)

Moda udarowa ( ; – jak się ubrać po udarze?

1380262264w7a44Szpital. Siedzimy z tatą. Podchodzi do nas pan Czarek, facet przed sześćdziesiątką i pyta taty, wskazując na suwak bluzy:

pomoże mi pan? bo my wszyscy jesteśmy bez ręki.

:) oczywiście chodziło że po wszyscy przed telewizorem mają niedowład jednej strony. Ja też mam, więc nie mogłam pomóc.

Ubieranie jest jedną z rzeczy, które robię samodzielnie, ale sprawiają mi mnóstwo trudności i zajmują mi dużo czasu.

Nie dziwię się więc, że rehabilitanci w wywiadzie zazwyczaj pytają, czy sami się ubieramy. Przy dużych niedowładach lub paraliżach jest to czasem niemożliwe. Ja szybko zaczęłam się sama ubierać, ale do tej pory zajmuje mi to 2-3 razy więcej czasu.

Wszystkiego się uczyłam, nawet wsadzania ręki do rękawów, bo potrafiłam się tak zaplątać, że aż się czułam tym wszystkim zmęczona. Próby zapinania guzików i suwaków kończyłam po kilku sekundach, bo to nie miało sensu. Z biegiem czasu, kiedy ręka była coraz bardziej wyćwiczona, próbowałam – jest coraz lepiej, ale nie jest idealnie. Nie zawsze udaje mi się zapiąć guzik czy suwak (o ciągłym zaplątywaniu się w ubrania nie wspomnę, to mnie wkurza najbardziej i nic na razie nie mogę na to zaradzić). Ciasne portki czy rajstopy są dla mnie wciąż problemem, więc zostawiam je na specjalne okazje ( ;

Dlatego teraz rzadziej noszę rzeczy zapinane, jeansy zamieniłam na spodnie z gumą;) i jest wygodniej. Zimę przeleżałam w szpitalach, więc nie mocowałam się z zapięciami, a teraz zapinanie bluz pod szyję jest niepotrzebne i już raczej nie płaczę przygotowaniach do wyjścia (a zdarzało mi się – z bezsilności).

Do dziś ani razu nie udało mi się zapiąć biustonosza, kombinacje w tym względzie były ogromne i zasługują na osobną notkę.

Z drugiej strony, jak wszystkie dostosowania w moim przypadku absolutnie nie były rewolucją, u niektórych ludzi (zwłaszcza kobiet) mogą być. A warto dbać, aby udarowiec się dobrze czuł, a uwierzcie, że ubranie ma na to wpływ. Bo jeśli byłoby inaczej, kobiety na oddziałach rehabilitacyjnych chodziłyby saute, a nie delikatnie podmalowane, a pani Asia nie miałaby zawsze starannie wymalowanych paznokci (którymi zajmował się na pewno ktoś z rodziny – ona sama nie dałaby rady). Mówię wam, z przyjemnością wskoczyłam w sukienkę pierwszy dzień po wyjściu ze szpitala i od razu poczułam się jakbym była wolnym i zdrowym człowiekiem.

sukienka

Tak więc na pytanie: jak się ubierać po udarze? odpowiedź jest prosta:

tak jak lubisz. Ale łatwiej ci będzie kiedy ciuchy będą luźne i będą miały możliwie niewiele zapięć ( ;