Co się dzieje z twoim mózgiem gdy ćwiczysz? Mózg jest szczęśliwy:)

Niestety to wideo jest po angielsku i wiem że nie wszyscy będą w stanie je zrozumieć, warto poznać nasz mózg, więc już opowiadam o kluczowych punktach.

 

Niestety to wideo jest po angielsku i wiem że nie wszyscy będą w stanie je zrozumieć, warto poznać nasz mózg, więc już opowiadam o kluczowych punktach.

Babka mówi o trzech rzeczach. Otóż mózg ładnie sobie radzi.

  1. poprawia się nastrój. W czasie wysiłku fizycznego wzrasta poziom czterech neurotransmiterów czy neurohormonów, które odpowiadają za poprawę nastroju (przez obniżanie złego, z tego co rozumiem)
  2. poprawia się koncentracja i uważność! istnieje wiele badań potwierdzających ten fakt
  3. ćwiczenia fizyczne stymulują tworzenie zupełnie nowych komórek w hipokampie. Hipokamp jest podobno superważny, ten mój Vetulani cały czas o nim gada;p To poprawia nam pamięć długotrwałą!

Ach, czyli trzy rzeczy superprzydatne osobom po udarze. Mi się podobają:) jeśli chcemy być weseli, lepiej się skupiać i pamiętać, to zapraszam na spacerek. a nie, dziś znowu śniegiem zasypało. Jednak na orbitreka;)

+mózg, brain

+kayak=

heart

;)

 

Udar mózgu. Przyczyny (VII): hormonowej odysei ciąg dalszy

W podstawowym baudar mózgu. Przyczyny. Figura gruszkidaniu kortyzolu (pisałam o hormonie tutaj) wyszło wszystko prawidłowo. Inne podstawowe badania hormonalne też śliczne. Tarczyca piękna, jajniki cudne.

Gdyby nie te udary psujące krajobraz byłoby całkiem klawo.

Ale ktoś mi powiedział że dobowe wahania kortyzolu mogą być spore i może warto by zrobić inne testy. Będziemy szukać  pewnie jak się położę do szpitala 8 lutego (już! dopiero!) . Póki co miałam test hamowania deksametazonem. Polega on na zażyciu wieczorem o określonej godzinie pigułkę, popija całą szklanką wody i następnego dnia idzie na czczo na badanie. Ponieważ jest ono „niestabilne” (chyba tego słowa użyła endokrynolog) najlepiej zrobić je w dobrym laboratorium. Mi powiedziano w których szpitalach robią dobrze to badanie:)

dopiero teraz będziemy w stanie sprawdzić hormony kobiece. I wszystko inne.

Wiecie, udar to jedno, ale moja waga też mnie zasmuca. Być może już rozwinęłam insulinooporność. A insulinooporność prowadzi do cukrzycy, a ta do zwiększonego ryzyka udaru.

No, już bym powiedziała że koniec gadania. Ani nie mogę skupić myśli, ani się „ekspercko” wypowiedzieć, bo jakoś moi czytelnicy wydają mi się bardziej ogarnięci  w hormonalnych sprawach. Jak coś będzie się działo będę dawać znać.

Udar mózgu. Przyczyny mogą być różne

Poniżej wrzucam linki do wszystkich notek z cyklu:

(I) PFO 

(II) Fajki

(III) Migotanie przedsionków

(IV) Otyłość 

(V) Wysokie ciśnienie 

(VI) Udar kryptogenny

(VII) hormony

(VIII) Toczeń

(IX) Rozwarstwienie tętnicy szyjnej

 

Usg tętnicy szyjnej po udarze- i znowu jest dobrze!

Doppler_mitral_valveMuszę się pochwalić, że mam ładne, czyste tętnice szyjne i jakąś tętnicę w mózgu (środkową?  Mimo że się staram,  nie zapamiętuję wszystkiego).  Nie widać u mnie żadnych zwężeń, krew płynie bez zakłóceń.  Pan doktor był na tyle miły że pokazał mi jak to wygląda.

NIE MAM MIAŻDŻYCY! radujmy się :)))

To się nazywa chyba badaniem dopplerowskim. Zawsze byłam słaba z fizyki,  ale pamiętam kilka rzeczy.  Np.  to że w życiu możemy zaobserwować efekt dopplera jak jeżdżą karetki.  Jak karetka jest daleko to jej sygnał wydaje się wyższy, i jak się zbliża typ jest coraz niższy….  I tak dalej.  Ma to związek z długością fal.  Tyle mogę wam powiedzieć.  W usg dopplerowskim mamy też dźwięk.  I słychać szum krwi płynącej.  No nie jest to ładna muzyka (ale lepsza od disco polo!),  ale w zakłóceniach dźwięku można się odczytać nieprawidłowości.  Mój Pan doktor powiedział,  że u mnie żadnych nie widać.

Poprzednio miałam coś na tętnicy szyjne niewielkiego, ale teraz albo to się wchłonęło, albo po prostu jest niewidoczne,  więc jest dobrze.

Diagnozują mnie dalej.  

Powiem wam kilka fajnych rzeczy.  Po pierwsze,  przy pierwszym udarze Pan doktor robiący badanie zachował się nieładnie.  Jak zapytałam, jak to tam wygląda,  powiedział coś w stylu ‚będzie pani wiedzieć po opisie badania’. A tu się okazuje, że można od razu,  bo od razu widać,  czy coś płynie,  czy nie.

Inne rewelacje są takie,  że podobno istnieją jakieś schorzenia neurologiczne,  które mogą się objawiać udarami u młodych ludzi.  Ale nie ma na nie kuracji i wtedy się liczy tylko na aspiryne. Mogą być trudne w diagnozie i wiedza o nich wiele nie zmienia.  Ale ja chciałabym znać przyczyny,  żeby się nie bać…  Cóż. Dobre wieści mogą być też złymi,  bo nie znamy przyczyn.  Jutro napiszę wam o kolejnym badaniu.  Jeśli me przeżyję :)