Znowu rolki…

i gdybym się łatwo zniechęcała, to bym się już nie wybrała więcej. A jeśli bym była mniej zabezpieczona, to bym właśnie mocno płakała, być może na izbie przyjęć, ze złamanym nadgarstkiem.

IMG_20150530_123457

Wykopyrtłam się 4 razy, w tym 3 razy w ciągu pierwszych 2 minut jazdy. W czasie drugiego upadku wypadł mi guzik ze spodni. Miałam bardzo stare jeansowe szorty. Ale udało się jakoś zaradzić z pomocą paska. Być może to to właśnie tak mnie zdekoncentrowało, że jechałam jak ofiara, dużo gorzej niż w czasie mojej pierwszej przejażdżki.

Ponieważ jednak niełatwo się zniechęcam i byłam dobrze zabezpieczona, to za kilka dni znowu będzie jazda, będzie się działo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.