Zmiany w mojej głowie

Są rzeczy,  które po udarze ładnie wróciły do normy z czasów „przed” (np. Dalej jestem głupkiem i cały czas nucę pod nosem), ale są i takie,  które nie chcą wrócić.  Nie chodzi mi o te rzeczy oczywiste, jak mniej sprawna ręka albo pamięć,  ale to,  co zmieniło si we łbie. Otworzyło i zamknęło.

Wiem, że o wielu z tych rzeczy pisałam wcześniej tu i ówdzie. Ale co tam. Dobrze sobie takie rzeczy podsumowywać, żeby nie przestawać dziwić się życiu. Mogłabym ciągnąć tę listę dalej, ale jakoś mnie nadspodziewanie zasmuciła.

1. Chcę mieć dziecko.  Wcześniej byłam z rodzaju „nie każdy musi mieć dziecko”. Albo „nie ma mowy,  żeby ktoś mnie zmusił do ciąży”, „będę cudną ciocia dla bachorków brata”,a teraz bardzo chcę bachorka na własność.  Wątpliwości  mam tylko w czasie mdłości  ze zmęczeni:)

2.  Nie lubię muzyki. Wcześniej żyłam muzyką, mogłam wydać każde pieniądze i przejechać setki kilometrów, żeby posłuchać wielu artystów. Już nie. Myślałam, że to chodzi tylko o to, że dźwięki mnie męczą, ale chyba nie tylko. W ogóle mnie nie ciągnie. Żeby było jasne: bardzo tęsknię do czasów, w których żyłam muzyką. Strasznie tęsknię za atmosferą koncertów. I za znajomymi, i za przyjaciółmi… Ale nie za muzyką. Nie jestem już tak muzyczna. Jedynymi artystami, których dalej słucham z przyjemnością, nawet chęcią i więcej niż 1 utwór  są (z polskich) Zacier,  a z zagranicznych Tom Waits i Tallest Man on Earth. W pewnym momencie gładko mi wchodził Gooral i konkurs chopinowski.

Nie czuję przyjemności muzyki.

3. Przestałam  być leniwcem. Leniuchem.

4. Nie chomikuję aż tak. Pozbywam się rzeczy raczej niż je kupuję. to jest cudowne. Mój pokój zawsze będzie zagracony przez książki, ale mam teraz trochę miejsca  na ‚nieksiążkowych’ półkach.  To pewnie przez to, że chaos mnie wkurza mocno…

Jestem też dużo mniej bałaganiarska. Zazwyczaj bałagan w moim pokoju mogę posprzątać w ciągu minuty a nie czterech godzin. To spoko, prawda?;)

5. Mocno dbam o ciało. I o buźkę. Mój brat mi to ostatnio wypomniał, kiedy powiedziałam, że idę na darmowy mejkap. Ja wiem, że to duża zmiana. Choćby reżim zmywania buźki;) A ja wiem, że po prostu czuję się stara i makijażem i ciuszkami chcę przykryć zmarszczki te prawdziwe na buzi, i te, które pojawiły się tylko w mojej głowie.

6. Raczej już nikt nie zgniecie mi telefonu w konwulsjach…

7. Często (na szczęście nie zawsze) bolą mnie cudze sukcesy. Trudno się do tego przyznać, bo bardzo się tego wstydzę. Proces jest prosty. Inni idą do przodu, ja stoję. Jak mnie to łapie, to czuję zazdrość, której wcześniej nie znałam.

8. Otworzyłam się na randki. W ciągu ostatnich 2 lat byłam na większej liczbie randek niż przez całe życie przed udarem. I poprawia mi to humor;)

9. Jestem okropnie emocjonalna, łatwo się wzruszam i zasmucam.

Dalej lubię rzodkiewki!

 

5 myśli nt. „Zmiany w mojej głowie

  1. A ja, mam zupełnie inaczej niż Ty, Kochana.
    Co prawda mój wylew był, gdy byłam dzieckiem (miałam 6 lat), ale chyba przez to nie „wykształciłam” w sobie takiej radości życia.
    Nigdy w życiu nie chcę mieć dziecka. Nie chciałabym przeżywać tego jeszcze raz (w sensie z dzieciaczkiem);
    ja muzykę uwielbiam. Naprawdę. Ostatnio byłam na Rocku na Bagnie, w tym roku chyba też pojadę. Rzadko kiedy u mnie można usłyszeć ciszę (chyba, że tak jak dzisiaj boli mnie łeb, jak cholera!);
    Ostatnio nie chce mi się zupełnie nic. Chyba to znowu przez tę pogłębiającą się depresję, ale nie wiem, nie znam się.
    A poza tym stwierdziłam, że i tak nie ma szans, żebym była „ładniejsza”.
    Nie daję sobie rady, ale to przecież inna bajka. Powinnam się cieszyć, prawda?
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

  2. 7.- tak bardzo bardzo,że aż mnie czasem skręca i chyba coraz bardziej jestem przez to zła na siebie.
    9.-wcześniej też byłam emocjonalna, a teraz to już płaczę nawet przy piosenkach ;x

  3. Pół roku po ukarze. Punkt 9 też mnie dotyczy. Zawsze bylam emocjonalna ( hashimoto) ale teraz płaczę z byle jakiej okazji. Zdarzyło mi się nawet płakać stojąc w sklepie przy koszyku z bułkami. Okropne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.