Wielkie dzię-ku-ję!

Pewnie zanudzam Was pisaniem w kółko o tym, jakich wspaniałych przyjaciół, ale w tym tygodniu naprawdę muszę. Wczoraj, mimo zakończonego okresu bożonarodzeniowego, święty Mikołaj przyszedł do mnie AŻ DWA RAZY.

Najpierw z jedną paczuszką (cudowną!), potem z drugą przesyłką. Ponieważ jestem jeszcze trochę bystra, trochę czytam i nie bardzo wierzę w Mikołaja,  wiem, że maczali w tym moi przyjaciele. No,  dostałam też taką podpowiedź:

15782022_10154269116738366_1383682248_nprezent2

(w drugim przypadku podpowiedzią było nazwisko nadawcy paczki).

I co chcę powiedzieć?

DZIĘKUJĘ.

Wiem, że moi przyjaciele chcieli, żebym wiedziała, że są obok i nawet jak dłużej nie gadamy to nie znaczy, że już się nie lubimy;) dziękuję dziękuję dziękuję. najmilsze są niespodziewane niespodzianki, od których robi się ciepło na sercu.

Mi serce tak się rozbiło, że aż przez chwilę słyszałam je w uszach, jak po przebieżce 5 km.

I choć nie wiem dokładnie którzy przyjaciele dołożyli swoją dobrą wolę do podarku, wiem, że choć nie mam szczęścia do zdrowia, mam szczęście do ludzi wokół. Jesteście na medal. Zacznę chyba przyznawać ordery za bycie dobrymi ludźmi, tak jak VaGla (mój idol odkąd miałam przyjemność uczestniczyć w jego zajęciach) przyznaje swoje pieczęcie. 

Może rodzice mnie znielubią, jak im się zwali 30 osób na chatę (raczej nie, mama jest bardzo urocza, a tata bardziej niż bardzo towarzyski), ale moje drzwi zawsze są dla Was otwarte, a jak byłby jakiś problem, to walcie jak w dym (albo jak prawak lewaka – bez wahania;p)

No nie wiem jak Wam dziękować.

Jak chciałam ostatnio postawić części z Was kolejkę w Harendzie to dostałam ataku padaczki;p bo tu nie chodzi o czytelników, ale o przyjaciół, którzy dobrze mi życzą:)

Podziękuję Wam śpiewająco i to w dwóch słitaśnych wersjach. Jedna z najcieplejszego filmu w historii kina, druga po prostu fajna.

PS

jak już jesteście tacy wspaniali to może ktoś załatwi mi randkę z Chrisem Martinem (podobno znowu jest wolny;p)?:P

PS2

święty Mikołaj istnieje:)

PS3

dziś jest dzień słodkości, ale tylko jeden, nie oczekujcie, że przestanę przeklinać!

Jedna myśl nt. „Wielkie dzię-ku-ję!

  1. cudownie jest wiedzieć, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie :)
    ja, niestety, takich przyjaciół nie mam. Tego sylwestra też będę spędzać zupełnie sama.
    a coraz częściej zastanawiam się, czy w ogóle mam jakichś przyjaciół? Chyba raczej nie…
    no nic…
    szczęśliwego Nowego Roku! żeby był przynajmniej tak dobry, jak ten, który mija!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.