Uwaga opiekunowie osób po udarze mózgu: napisany przez ekspertkę!:)

Nadszedł czas na umieszczenie na Lewaczce tekstu nie mojego – ale osoby, która od lat opiekuje się mamą po udarze.

(c) afri @ flickrEwa napisała do mnie jakiś czas temu i zaproponowanie jej napisania kilku zdań o jej rzeczywistości, było najlepszą rzeczą jaką mogłam zrobić. Wiedziałam, że opiekunowie osób po udarze mózgu mają bardzo ciężkie życie. Dlatego jestem strasznie wdzięczna za to, że propozycja nie została odrzucona. Bardzo, bardzo, bardzo. :) zatem tyle wstępu i ‚oddaję głos do studia’;)

8 lat po a mi nadal brakuje wiedzy…

Moja mama jest prawie 8 lat po udarze. Wiedza na temat tego co Jej przysługuje oraz mi jako opiekunowi wydaje mi się, że jest jakoś skrzętnie ukrywana. Sama ta paskudna choroba w chwili jej pojawienia była czymś o czym nie miałam pojęcia.

To co powinniśmy zrobić i jakie mamy prawa,  aby było nam łatwiej, jak powinno być przekazywane w formie broszury. W dniu wypisu ze szpitala, lub najlepiej leżeć na całym oddziale w formie ulotek.

No ale tak nie jest. To co poniżej napiszę to informacje przeze mnie wygrzebane, lub natrafiłam na nie (chwała Bogu) zupełnym przypadkiem. Mam nadzieję, że komuś się to przyda J Jednocześnie zaznaczam, ze być może niektóre informacje mogą być nieaktualne, albo uległy pewnym zmianom – ale myślę, ze zawsze warto mieć już jakis trop i ewentualnie wiedzę zweryfikować.

Pomocne dla chorego:

  • Warto zaraz po powrocie do domu starać się o przyznanie orzeczenia o niepełnosprawności w ZUS –ie. Zgłasza się do nich, lekarz przyjeżdża. Dzięki temu choremu może być przyznany zasiłek w wysokości 186,71 zł netto…. wiem, szału nie ma, ale każdy grosz się przyda. Warto też postarać się o orzeczenie z PEFRON-u. Również należy zgłosić się tam, wypełnić dokumenty, oni wysyłają lekarza, który orzeka co i jak. Dlaczego to ważne opowiem dalej.
  • W dniu wypisu chory dostaje zlecenie na wózek jeśli jest taka potrzeba, na stabilizator bądź inne sprzęty potrzebne do funkcjonowania. Jeśli sam lekarz nie proponuje takich rzeczy, warto się o nie upomnieć, zapytać. Dla osoby leżącej bezwzględnie upomnijcie się o materac przeciwodleżynowy. Jeśli jednak już mamy takie zlecenia należy udać się do najbliższego NFZ i biorąc ze sobą ubezpieczenie chorego oraz zlecenia i orzeczenia jeśli takie mamy. Orzeczenia są o tyle ważne ze pozwalają na 100 % pokrycie kosztów wózka (raz na 5 lat), stabilizatora, materaca (raz na 3 lata).

Jeśli mamy sprzęt, który nie jest niestety refundowany przez NFZ.Wtedy można starać się o dofinansowanie z PEFRON-u, ale to tylko jeśli mamy orzeczenie. Ja osobiście skorzystałam z tej pomocy w przypadku zakupu specjalnego stabilizatora oraz nosidła do znoszenia, gdyż mieszkamy na 3 piętrze. Dofinansowali około 70% , więc sporo – myślę, ze warto o tym pamiętać.

  • W dniu wpisu osoba po udarze dostaje również zlecenie na rehabilitację domową – 20 zabiegów (czyli miesiąc) i nie czarujmy się należy pytać w różnych zakładach aby ta rehabilitacja była jak najszybciej zaczęta. Później dla każdego chorego leżącego, bądź nie nadającego się do rehabilitacji poza domem, przysługuje 80 h rocznie, czyli 4×20 zabiegów. Po kilku latach dowiedziałam się, ze można się domagać o dodatkowe zabiegi, trzeba jednak napisać pismo do NFZ i podobno często przyznają. My niestety nigdy z tego nie skorzystaliśmy, bo z racji kolejek ciężko wykorzystać więcej niż 80 h. Już w trakcie trwania rehabilitacji można iść do lekarza rodzinnego o skierowanie na następną rehabilitację – dzięki temu czeka się krócej na następną J taka ciekawostka, o której się dowiedziałam po 6 latach
  • Choremu przysługują pieluchomajtki – 60 szt na miesiąc, należy w pierwszej kolejności udać się do lekarza rodzinnego on wydaje zlecenie. Z tym zleceniem jedzie się do NFZ, tam dają kartę na rok i co miesiąc lekarz rodzinni wydaje taką receptę z którą udajemy się do apteki i wykupujemy pampersy. Jest dzięki temu na nie zniżka.
  • Choremu przysługują ulgi: całkowite zwolnienie z opłat za abonament, dla osoby chorej ale pracującej – dodatkowe 10 dni urlopu, ulgi na PKS, PKP.
  • Co można odpisać od podatku: wydatki na remont i przystosowanie pomieszczeń, zakup sprzętu rehabilitacyjnego, leki ( odliczamy kwotę wydaną powyżej 100 zł miesięcznie, czyli jeśli wydaliśmy 130 zł , odliczamy te 30 zł), koszty pobytu na turnusie. Na wszystko należy brać faktury. Nie odlicza się pampersów.
  • Zarówno chory jak i opiekun może się starać o kartę parkingową na samochód – dzięki temu można stawać na miejscach dla niepełnosprawnych. Staramy się o to u starosty.

Pomocne dla opiekuna chorego:

  • Myślę najważniejsza rzecz: opiekunowi chorego przysługuje 14 dni dodatkowego wolnego w pracy. Jest to co prawda wolne jak na zwolnieniu czyli płatne 80 % ale nie ważne. Mi co roku bardzo się to przydaje. Idzie się do lekarza rodzinnego mówi się o co chodzi, lekarz wypisuje zwolnienie zaznaczając ze jest to opieka nad tym chorym. Następnie daje się to w swoim zakładzie pracy. Pracodawca drukuje formularz z ZUS-u uzupelnia się go i księgowa go wysyła do ZUS-u. Uwaga: nie trzeba brać od razu 14 dni na raz, można brać nawet po jednym dniu, jednak to wiadomo trochę uciążliwe. Na każdy dzień wtedy trzeba zwolnienie i ten formularz. Ja w swojej pracy dzięki temu ze mam cudownego dyrektora biorę trzy zwolnienia co jakiś czas: na 5 dni, 5 dni i 4 dni i odbieram sobie kiedy mi trzeba, ale jednak wiem ze nie każdy ma taką możliwość. Pamiętajcie tylko ze biorąc np. 14 dni przypadają wtedy i sobota i niedziela i wtedy jak gdyby już na odpada kilka dni. Dlatego warto brać po 5 maksymalnie.
  • Osobiście nie interesowałam się tym nigdy , ale jest tez możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego dla opiekunów którzy zrezygnowali z pracy na rzecz opieki nad chorym. Znalazłam stronę, na której jest wszystko opisane : https://www.mpips.gov.pl/wsparcie-dla-rodzin-z-dziecmi/swiadczenia-rodzinne/rodzaje-i-wysokosc-swiadczen-rodzinnych-kryteria-uzyskania-/test-swiadczenia-pielegnacyjne/test-specjalny-zasilek-opiekunczy/
  • Pomoc z Caritasu: w naszej okolicy jest wypożyczalnia sprzętu Caritas i powiem, ze gdyby nie to, nie dalibyśmy rady…. dzięki tej instytucji od 8 lat mamy pożyczone nowiutkie łóżko elektryczne dla mamy, nie raz pożyczaliśmy wózek (gdy zepsuł się nasz) kule, czwórnogi itp. Opłaty są małe, bo co 3 miesiące przedłużenie umowy i zapłata „co łaska”. Także myślę, ze warto rozejrzeć się za taką pomocą.
  • To niestety już nie jest w żaden sposób refundowane, ale warto pomyśleć o pomocy psychologa dla siebie. Ja zdecydowałam się na to dopiero po 6 latach i żałuję, że tak późno. Dzięki temu mój stosunek do wielu spraw się zmienił. Warto znaleźć kogoś kompetentnego, kto pomoże i wysłucha, zobaczy wszystko z boku. Nie bójmy się przyznać, że też potrzebujemy pomocy :)

 

2 myśli nt. „Uwaga opiekunowie osób po udarze mózgu: napisany przez ekspertkę!:)

  1. Bardzo prosze o podanie ustawy na której przysługuje opiekunowi karta parkingowa,mam męża ok udarze rdzenia kregowego,jeżdzimy na rehabilitacje i muszę dużo spraw załatwiać,nue mam jednak karty parkingowej.

    • na podstawie ustawy z dnia 23 października 2013 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2013 r. poz. 1446),
      u nas wydaje mops, trzeba mieć aktualne oświadczenie o niepełnosprawnosci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.