To już dwa lata. Moje drugie udarowe urodziny. Co zmienił drugi udar mózgu?

drugi udar mózgu a wciąż w formie

trochę mi język zszarzał od kawy, przepraszam za to;)

O rety. Jak to błyskawicznie zleciało.

Dziś mijają dwa lata odkąd przyjaciółka uratowała mi stare życie i los dał mi nowe.  Stałam się więc dwulatka i 27-latka naraz. Możecie  zaśpiewać mi sto lat… (;

Nie chcę  powtarzać  notatki sprzed roku, więc powiem tylko że byłam dość bliska uznania udaru za szansę,  A nie przekleństwo. Ale drugi udar, padaczka i lista czternastu lekarzy do których chcę (muszę?) się wybrać skutecznie mnie ustawiły.

Ale prawda jest taka,  że poniższą listę aktualizuję z przekonaniem. Po raz pierwszy.

CO SIĘ ZMIENIŁO W MOIM ŻYCIU NA LEPSZE PO UDARZE?

  1. Nie mam pracy, która mnie bardzo stresowała.
  2. Nauczyłam się robić na drutach
  3. Rzuciłam fajki.
  4. Karta ‚wiesz, jestem po udarze’ wciąż działa
  5. bywa, że się wysypiam.
  6. zlikwidowano mi dziurę w sercu.
  7. dużo czasu spędzam na powietrzu. mniej niż pół roku temu, ale mam padaczkę i się na razie boję wychodzi
  8. skupiam się na sobie, jak nigdy
  9. naprawiam po kolei wszystko, co we mnie popsute, od zębów, przez hormony, po paznokcie
  10. mam sporo zapału do nauki nowych rzeczy.
  11. Jestem dużo spokojniejsza niż przed udarem. Po prostu.
  12. Jestem odważniejsza, co mi tam. dwa lata temu prawie umarłam, co mi tam.
  13. Zaczynam mówić językami, naprawdę. Drugi udar mózgu niczego tu nie zmienił.
  14. poznałam ludzi w takiej sytuacji jak ja i mam z kim pogadać o tym, co się dzieje ze mną.
  15. Blog daje mi satysfakcję. Przed udarem satysfakcji z pracy nie miałam zbyt wiele. A drugi udar mózgu jakoś dostarczył mi nowych tematów;)
  16. Widzę że pomagam ludziom. I to jest piękne. I cieszy.
  17. Włosy zrobiły mi się nieco bardziej gęste
  18. Odżywiam się zdrowiej

Oczywiście sporo rzeczy zmieniło się na gorsze, ale też trochę na lepsze, prawda?:)

PS

Ja wiem, że czasem trochę za dużo marudzę, ale ciężko się powstrzymać. Staram się nie ulegać tej modzie, bo naprawdę nie jest tak źle. Po hiszpańsku ‚no estoy tan mal’;)

4 myśli nt. „To już dwa lata. Moje drugie udarowe urodziny. Co zmienił drugi udar mózgu?

  1. Życzę dużo zdrowia i radości- jestem trochę młodsza (rok po udarze) i trochę starsza jednocześnie.
    Nie wiem, jak Ty,ale ja po udarze mam coś takiego,że co w myślach – to też na języku (i twierdzę,że mnie ta szczerość do bólu kiedyś zgubi).Dzięki za to,że dzielisz się swoimi refleksjami na temat choroby (to niełatwe,zwłaszcza gdy liczy się piękno,młodość…)
    Pogodnych Świąt :-).

    Pozdrawiam.

    M ;-)

  2. powiem Ci, że masz szczęście.
    Jestem chyba najstarsza z Was (poudarowców), a jednocześnie najmłodsza (wiekiem).
    Powiem Wam tylko dziewczyny, że nie trzeba tak się mocno spinać. Nie wychodzi – olać. Może wyjdzie następnym razem?
    Pogodnych świąt Wam życzę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.