Tia…TIA – czy to tzw. mikroudar, czy przemijający atak niedokrwienny?

Kilka lat temu jechałam z przyjaciółką autem. Rozmawiałyś‪my, coś jej opowiadałam, wjeżdżałam na parking do centrum handlowego, nagle zaczęłam bełkotać. Kasia co ci jest? CO CI JEST? Kasia co ci jest…  słyszę w kółko przerażone wołanie przyjaciółki. Na szczęście udało mi się … Czytaj dalej Tia…TIA – czy to tzw. mikroudar, czy przemijający atak niedokrwienny?