Najważniejsze narzędzie rehabilitacyjne

oto ono:
beautiful chair

Dlaczego rehabilitanci na oddziałach udarowych nie rehabilitują nas od razu przez 3 godziny dziennie?

Dlaczego koło każdej osoby ćwiczącej na stojąco jest zazwyczaj krzesło?

Ćwicząc, a szczególnie ćwicząc samemu w domu, bez czujnego profesjonalisty, trzeba pamiętać o odpoczynku. Rehabilitacja to nie wyścigi i nie przygotowanie do maratonu. To (niestety) długotrwały proces.Jeden z rehabilitantów powiedział mi, że przesadzając, można nawet zrobić sobie krzywdę. Nie wiem (ale się dowiem!) jak dokładnie, wiem, że moja pani Madzia, często musiała wręcz pilnować, czy robię sobie odpowiednio długie przerwy.

Rehabilitanci mają często ciężkie zadanie ocenienia, czy ich marudzący pacjenci są naprawdę zmęczeni, czy po prostu im się nie chce. Ćwicząc samemu czy z kimś bliskim też trzeba na to uważać.

Ja się „przetrenowałam” kilka razy. Raz „zapomniałam się” z ćwiczeniami precyzyjnymi dłoni. Koleżanki mnie odwiedziły w szpitalu i siedziały u mnie przeszło 2 godziny. Przez cały ten czas ćwiczyłam rękę. Następnego dnia ledwo mogłam złapać cokolwiek, nie mówiąc już o ćwiczeniach. Dłoń odpoczywała potem „z musu” kilka dni.

Całe szczęście, że mam też problemy z mózgiem, tak bym musiała być niemal bezczynna ( ;

Jedna myśl nt. „Najważniejsze narzędzie rehabilitacyjne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.