Galeria twarzy (21): pani Basia

Dziś cudowna historia. Podesłana przez Sylwię, stałą bywalczynię Lewaczki, która nazwała mnie kiedyś „swoją młodszą udarową siostrą”. No ja po tylu rozmowach też widzę w niej udarową siostrę;)

ale do rzeczy:

różowe paznokcieZnasz powiedzenie ”wiódł ślepy kulawego”? Wczoraj wyszłam z domu i spotkałam na rogu naszą osiedlową jeżycką Osobowość, Panią Basię, niewidomą kobietę, naszego barwnego ptaka, postać już sławną w Poznaniu. Pani Basia jest zapewne jakoś w moim wieku (nie umiem tego ocenić), nie jest niewidomą od urodzenia, jest atrakcyjną kobietą podkreślającą swoje atuty, ma platynowe blond długie włosy, wyrazisty makijaż, zawsze zrobione paznokcie, nosi szpilki i krótkie, kolorowe sukienki. Nie chodzi z laską. Ma tylko opaskę na ręku. Porusza się po mieście korzystając z pomocy innych ludzi. Dodatkowo ma chorego syna i oczywiście jest samotną matką. Uśmiech nie schodzi jej z twarzy. Nie załamuje się, walczy non stop o siebie i dziecko. Wczoraj mi opowiadała o nowej możliwości leczenia komórkami macierzystymi a na moje pytanie skąd weźmie te straszne pieniądze powiedziała, że myśli o zgłoszeniu się do Big Brother! I tak sobie szłyśmy razem kawałek, ona niewidoma, ja kulejąca i było mi cholernie głupio. Za to moje ostatnio marudzenie, użalanie się, rezygnację z ćwiczeń „no bo przecież nic się nie zmienia”.

Czad, prawda? 

Sylwia w rozmowie dotyczącej opisanej historii podkreślała, że ona chodzi bez laski. I jej wolę. No, to naprawdę wspaniałe:)

Ja mam tylko jeden komentarz: jak patrzę teraz na swoje paznokcie, tomi wstyd. GDZIE JEST TEN CHOLERNY ZMYWACZ?!?

Jedna myśl nt. „Galeria twarzy (21): pani Basia

  1. ❤️ I tyle tytułem komentarza
    Dziękuję, że puszczasz tą historię dalej w świat. Pani Basia rzeczywiście nie chodzi z laską, chyba, że ją taka prowadzi (haha), nie chce podkreślać swojej niepełnosprawności, woli poprosić o pomoc innych i rzeczywiście taką pomoc ZAWSZE dostaje. Jest barwną, kolorową postacią, może wzbudzającą kontrowersje czasami ale dla mnie jest niedoścignionym ideałem postawy życiowej. Pozdrawiam Cię Siostro serdecznie i polecam manicure tytanowy.

Odpowiedz na „SylwiaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.