Dwie nowe ery

left handNie wiem nawet kiedy zaczęłam dzielić życie na to przed udarem, i na to po udarze. Ale zaczęłam to robić na co dzień i ostatnio ktoś to zauważył. Granica jest bardzo wyraźna, bo i zmiany są ogromne.

Swoje osiągnięcia dzielę na dwie ery, tak jak osiągnięć naukowych pięciolatka nie zestawia się z osiągnięciami noblisty.

Często używam zwrotu ‚przed udarem….’ było tak, myślałam tak, osiągnęłam to, przebiegłam tyle, żyłam tak – jakby w moim nowym życiu miało to znaczenie. Ze starego została rodzina i przyjaciele, strzępki informacji i poszarzałe wspomnienia.

W praktyce dobrze (nawet bardzo) odnajduję się w nowej rzeczywistości, naprawdę jednak wciąż jestem mocno zdezorientowana. I bardzo chcę, by ten paskudny udar wyszedł z mojej głowy i nie był pierwszą rzeczą, o której myślę rano i ostatnią o której myślę wieczorem. I żebym po leniwym dniu nie miała dławiącego poczucia winy, że zrobiłam zbyt mało, żeby dojść do starej formy. Oczywiście nie wiem, czy to jest możliwe. Może wtedy ten podział przestanie mieć znaczenie.

W nowym życiu, chcąc użyć wyrażenia tabula rasa, muszę je wygooglować, chociaż ten wierszyk umiem powoli wyrecytować. Może gdybym była mniej zmęczona, byłoby na odwrót – jedną z największych tajemnic, jestem dla siebie sama. Jeśli zacznę liczyć czas w latach ‚przed udarem’ i ‚po udarze’ (będzie łatwo, grudniowy udar nie wymaga odchyleń od standardowego przełomu lat, sylwestra będziemy spędzać razem), to znaczy, że ześwirowałam i jestem bardzo dobrym materiałem na serial.

Jedna myśl nt. „Dwie nowe ery

  1. Ogarnę postprodukcję do tego serialu ;) kolejny bardzo dobry tekst, nawet jesli inne rzeczy utracilas i musisz nad nimi pracować, to dobre pióro nie jest jedną z nich:* gdybym Cię nie znala i trafila tu przypadkiem, to na pewno zostalabym poczytać!:) i myślę, ze za jakis czas nie bedzie ery ‚przed’ i ‚po’, tylko ‚kiedys jak mialam udar’. Bo albo bedzie tak samo jak kiedys, albo lepiej! ((Heloł, przed udarem nie robilas na drutach mówiąc po hiszpańsku! A ja nie miałam pieknego komina:> ))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.