Galeria twarzy (17): list czytelniczki + czy chory to kłopot + czy to był drugi wylew?

wylew, mózg, brain, drugi wylewDostałam list. Rozdzierający. I mimo że mam dobre doświadczenia szpitalno-rehabilitacyjne wiem, że tak bywa. Starość w chorobie jest podwójnie trudna. Tak dla chorych, jak dla jego rodzin. Sytuację komplikują nagłe zmiany, które biorą się z, właśnie czego? Najgorzej chyba myśleć, że coś bardzo złego się tam zadziało, że to był drugi wylew, niezdiagnozowany po prostu.

Tak jak pisałam. To wszystko jest rozdzierające. Oddaję głos czytelniczce.

(…) widzę jak w bardzo wielu miejscach panuje brak widzenia drugiego człowieka. Brak uważności. I to tam gdzie właśnie być powinna taka uważnośc – w służbie zdrowia.

Takiego chorego 80-latka najlepiej dla wielu lekarzy/pielęgniarek jest spacyfikować prochami żeby się nie ruszał zamiast walczyć żeby wrócił do zdrowia. Czytaj dalej

Antykoncepcja – fakty i mity

artykuł sponsorowany

antykoncepcja, prezerwatywy, kondomyChoć rozwój nowych technologii sprzyja łatwiejszemu dostępowi do informacji – także w temacie seksu i antykoncepcji – zadziwiające jest, że nawet w dzisiejszych czasach, wiele osób nadal wierzy w przekłamania oraz mity na temat zabezpieczania się przed niechcianą ciążą. Warto zdać sobie sprawę z tego, co jest faktem a co nieprawdą, jeśli w grę chodzi antykoncepcja. Wszystko po to, by seks był nie tylko bezpieczny, ale również komfortowy dla obojga partnerów.

Pierwszy stosunek nie grozi ciążą

To jeden z mitów, który od dziesięcioleci towarzyszy młodym osobom, rozpoczynającym swoje życie seksualne. Oczywiście, nie ma w nim nic prawdziwego i pierwszy stosunek – tak samo, jak każdy następny – może skutkować zapłodnieniem. Nie należy więc wierzyć nikomu, kto zapewnia nas, że pierwszy seks może być wolny od zabezpieczenia, gdyż nie jest on w żadnym stopniu bezpieczniejszy niż wszystkie pozostałe stosunki. Czytaj dalej

Opiekun, czy bliski, czyli: Ewa pisze, jak to wygląda z perspektywy opiekuna udarowca

Jestem zaszczycona udostępnić Wam kolejny gościnny wpis Ewy. W pierwszym dawała nam wszystkim bezcenne rady, jak „walczyć o swoje” [kliknij!]. Tutaj pokazuje, jak się czuje bliski-opiekun osoby niepełnosprawnej. Ta perspektywa jest bezcenna. Nikt z nas nie wejdzie w skórę tego drugiego, ale warto wiedzieć jak on się czuje. To bardzo osobisty tekst. I potrzebny. Zatem: zapraszam:)

Opiekun czy bliski?

Idąc tropem Kasi, która pisała o tym jak mówić do osoby po udarze  [kliknij tutaj!], chciałabym napisać o tym jakim być dla nas „opiekunów”. Bez wątpienia – to Was ta okropna choroba dotyka najbardziej, jednak w pewnym sensie chorujemy razem z Wami. I naprawdę nie bez znaczenia jest to jacy dla nas będziecie.

Napiszę o kilku sytuacjach pojawiających się u mnie. Wiele się już zmieniło na plus, jednak ciągle jest nad czym pracować… Czytaj dalej