Category Archives: mój udar

mój udar

Kocie mruczenie a udar mózgu?:)

Published by:

Fraza „kocie mruczenie a udar mózgu” po której ktoś do mnie trafił z googla najpierw mnie strasznie zdziwiła. Potem szeroko się uśmiechnęłam i postanowiłam sprawdzić, czy mruczenie może mieć jakikolwiek związek z udarami mózgu.

Przyszedł mi z pomocą Dzień Kota. Koleżanka podzieliła się tą grafiką:

jeśli kocie mruczenie faktycznie pomaga, to dobroczynny wpływ na serce i ciśnienie na pewno nam nie zaszkodzi.

Ci, którzy mogą przytulić lub wziąć na kolana kota, mają niższy poziom kortyzolu, hormonu stresu, więcej zaś serotoniny, neuroprzekaźnika nazywanego też hormonem szczęścia. A także szybciej wracają do pełnego zdrowia po operacjach i mają znacznie większą szansę na przeżycie po zawale serca. W szczególności rzadziej padają ofiarą udarów mózgu, mają 40 proc. niższe ryzyko chorób naczyniowych i niewydolności serca, cieszą się niższym ciśnieniem, lepszym profilem glicerydowym, niższym poziomem cholesterolu i silniejszym układem odpornościowym. Niestety, nie do końca wiadomo, dlaczego koty mają aż tak dobroczynny wpływ na nasze zdrowie. (za: gazeta.pl)

to samo, tylko ładniej i bardziej fachowo, znalazłam w tym artykule:

Continue reading

mój udar

Od dzisiaj świętuję dzień emeryta!

Published by:

Rozmawiamy z przyjaciółką.

Ja: Nie chce mi się, bo głowa mnie boli, a muszę iść do dietetyka, a potem mam rehabilitację

Majka: To brzmi trochę jak dzień emeryta.

Ja: Mój każdy dzień brzmi jak dzień emeryta.

Majka: Tylko nie zapomnij po drodze kupić Biovitalu i Coregi, żeby święto było kompletne.

Żeby więc mój dzień emeryta uczcić porządnie lecę do apteki i potem szybciutko do dietetyka. Są efekty! Polecam i pozdrawiam. Kasia

mój udar

Powrót do pracy po udarze – znowu to samo…

Published by:

źródło: flickr

Wiecie co, czasem wydaje mi się, że jestem jeszcze bardziej chora psychicznie niż kiedyś. Zastanawiam się nad tym dużo. I mam wrażenie, że pisałam o tym już miliard razy, ale posłuchajcie.

Cóż. Powrót do pracy po udarze mózgu to coś, o czym myślę na okrągło. Ale ten powrót jakoś mi nie wychodzi. Ale czasem mam tak, że przez długi czas czuję się świetnie, zaczynam myśleć, że już naprawdę czas, ale kiedy postanowienie jest mocne, to momentalnie przychodzi złe samopoczucie.

  • Jakieś lekkie mdłości, które nie pozwalają komfortowo funkcjonować,,
  • Wymęczenie, takie duże że nie do ogarnięcia;
  • Bóle głowy;
  • Powiększenie depresji, niechęć do wszystkiego i poczuci bezsensu życia;
  • pogorszenie koncentracji do minimum…

Continue reading

mój udar

Punkcja lędźwiowa po udarze mózgu? A na co to, a komu to potrzebne?

Published by:

Tak. Już pisałam, że szpitalu robiono mi punkcję lędźwiową.  Nie jest to takie proste dla mnie. Wiecie, bo punkcja lędźwiowa po udarze mózgu nie jest wcale taką oczywistą oczywistością.

Punkcja zaraz po udarze…

nie jest wcale taka dziwna, bo z jej pomocą można odkryć, z jakiego rodzajem udaru mózgu mamy do czynienia. Niedokrwienny czy krwotoczny, oto jest pytanie. Niby łatwiejszy jest tomograf, ale punkcji używa się (używało?) w tym samym celu.

Punkcja pół roku po udarze…

Nie jest taką oczywistą oczywistością. Ale co tam, przeszłam to. Z tego co pamiętam, szukano u mnie stanów zapalnych. Żył? Gdyby były zapalone, byłby to jakiś trop. Chyba tak…

Ale ciekawsze od powodów jest to, jak procedura wyglada.

kładą cię na boku lub sadzają. każą się skulić i wbijają igłę w kręgosłup. potem wylatuje z niego produkowany w mózgu płyn mózgowo-rdzeniowy.

niestety nikt nie chciał pokazać mi wielkości strzykawki, bo za duża. nie zaspokoiłam więc swojej ciekawości. co ważne, wcale nie bolało tak bardzo! komfortowe to to nie było, ale bez przesady. ból krótki nie aż tak upierdliwy. Continue reading

mój udar

5 absurdów szpitalnych – są rzeczy, które nigdy nie przestaną mnie dziwić

Published by:

Cóż.  Są rzeczy, które nigdy nie przestaną mnie zadziwiać w szpitalach.

oto lista pięciu rzeczy, które nieustannie mnie dziwią. Ani to  śmieszne, ani straszne, wiecie: taka subiektywna lista, która nie jest nawet wylaniem żalu, bo żaden z wymienionych absurdów nie jest czymś superniedogodnym:)

  1. ZAWSZE zbyt krótkie prześcieradła.
  2. Nigdy nie możesz zaplanować z dużym prawdopodobieństwem ile tu zostaniesz. Pełny SOR nie musi oznaczać, że spędzisz na nim pół doby,  a pusty – że szybko spojrzy na ciebie lekarz. To,  że spodziewasz się krótkiego pobytu, nie oznacza że będziesz w szpitalu krótko.  Ostatnio miałam na 100 procent zostać na 4 dni,  a zostałam na aż 8. Nie me lekko kiedy mama chce wziąć wolne,  żeby nie trzeba było wracać do domu busem
  3. Jakie kochane są pielęgniarki i salowe! Przeważnie są święte i przecudowne.  Mimo że pacjenci dają w kość. Tylko w jednym szpitalu było inaczej,  ale też nie miałyśmy że sobą zbyt wiele do czynienia.
  4. nawet jeśli w koszu na śmieci jest jeden papierek trzeba wymienić worek na śmieci.
  5. szpital nigdy nie jest cichy. nawet w nocy jest szepczący, krzyczący, szumiący, chrapiący, grający, trzeszczący i inne — ący. e

Jeśli macie swoje absurdy, to czekam na komentarze. Chętnie zrobię obszerne post scriptum:)

mój udar

Kolejny pobyt w szpitalu (prawie) za mną

Published by:

Jutro wychodzę z oddziału neurologii i, jak zwykle, cieszę się (bo wychodzę) i jestem strasznie smutna, bo nic, nic, nic tu nie wyszło ciekawego.

Nic. Zdrowy człowiek. Tylko trafia mi się udar co 2 lata. To się dzieje?

Jestem chyba najlepiej przebadanym (pod względem diagnostyki udaru)  pacjentem w Polsce,  setki złotych, sporo znajomości i odrobina szczęścia w nieszczęściu nie pomogły mi znaleźć przyczyny.

Jeszcze zostaje kilka badań do sprawdzenia. Jeszcze endokrynolog i reumatolog się wypowiedzą. Jeszcze wrócą wyniki, które wykluczą mi superrzadką chorobę genetyczną (robimy te badania, bo możemy, ale prawdopodobieństwo jest jak jeden do miliona). Jeszcze…

A przecież wszystko co ma swój skutek, ma też przyczynę.

Kilka fajnych rzeczy tu usłyszałam, przez które śmieję się przez łzy:

Continue reading

mój udar

Uwaga opiekunowie osób po udarze mózgu: napisany przez ekspertkę!:)

Published by:

Nadszedł czas na umieszczenie na Lewaczce tekstu nie mojego – ale osoby, która od lat opiekuje się mamą po udarze.

(c) afri @ flickrEwa napisała do mnie jakiś czas temu i zaproponowanie jej napisania kilku zdań o jej rzeczywistości, było najlepszą rzeczą jaką mogłam zrobić. Wiedziałam, że opiekunowie osób po udarze mózgu mają bardzo ciężkie życie. Dlatego jestem strasznie wdzięczna za to, że propozycja nie została odrzucona. Bardzo, bardzo, bardzo. :) zatem tyle wstępu i ‚oddaję głos do studia’;)

8 lat po a mi nadal brakuje wiedzy…

Moja mama jest prawie 8 lat po udarze. Wiedza na temat tego co Jej przysługuje oraz mi jako opiekunowi wydaje mi się, że jest jakoś skrzętnie ukrywana. Sama ta paskudna choroba w chwili jej pojawienia była czymś o czym nie miałam pojęcia.

To co powinniśmy zrobić i jakie mamy prawa,  aby było nam łatwiej, jak powinno być przekazywane w formie broszury. W dniu wypisu ze szpitala, lub najlepiej leżeć na całym oddziale w formie ulotek.

No ale tak nie jest. To co poniżej napiszę to informacje przeze mnie wygrzebane, lub natrafiłam na nie (chwała Bogu) zupełnym przypadkiem. Mam nadzieję, że komuś się to przyda J Jednocześnie zaznaczam, ze być może niektóre informacje mogą być nieaktualne, albo uległy pewnym zmianom – ale myślę, ze zawsze warto mieć już jakis trop i ewentualnie wiedzę zweryfikować.

Pomocne dla chorego: Continue reading

mój udar

Galeria twarzy 8: udar mózgu w pracy. Za stołem operacyjnym!

Published by:

Tej historii nie widziałam osobiście, ale jest na tyle niesamowita, że włączę ją do swojej Galerii. Stomatologa mógł pokonać udar mózgu w pracy, ale nie pokonał:)

Był sobie stomatolog. Połowa bliźniaków jednojajowych;z) W średnim wieku, ale z tych, którzy są wiecznymi chłopcami. Przystojniak, trochę kobieciarz, trochę wędkarz, trochę innych rzeczy o których nie wiem. To wszystko nie zmienia faktu, że był świetnym specjalistą. Leczy ząbki w gabinecie  (również babki, która mi o nim powiedziała) i operuje szczęki.

Pewnego dnia, po spędzeniu nocy z kobietą poszedł do pracy. Miał operować szczękę. Przygotował się do operacji, ale trochę mu zdrętwiała noga. Cóż, mógł siedzieć jakoś dziwnie, odrętwiała noga nie jest jakimś wielkim problemem. Ale gdy miał już zaczynać poczuł, że ręka jest jakaś mu obca. Skłamał więc pacjentce, że muszą odrobinę poczekać, bo znieczulenie jeszcze nie do końca działa. Ale kiedy wyciągnął rękę, żeby dotknąć jej ust, nie trafił. Słabo jak na chirurga.

Zaraz po tym na salę wpadł jego kolega pytając, czy się dobrze czuje, a on złapał się za twarz i poczuł, że jej jedna strona opada i… Przewrócił się.  Miał mnóstwo szczęścia w tym całym nieszczęściu. Po przeciwnej stronie ulicy znajdował się najbliższy oddział udarowy. Był tam w ciągu godziny od wystąpienia pierwszych objawów, szybko potwierdzono diagnozę udarową i włączono leczenie trombolityczne. Oczywiście, tak jak u mnie, podejrzewano zapicie (którego nie było), i narkotyki (których nie było). Przyznał się nawet do całonocnego seksu, który jak wiemy, nie jest przyczyną udarów.

Zadawał sobie tysiące pytań. Od racjonalnych(co spowodowało udar?), przez  ekstremalne (czy to od seksu?), po normalne (dla udarowca of korz- co zrobiłem źle?)… Przebadano go od stóp do głów, i jedynym czynnikiem, który mógł mieć znaczenie, było wielkie PFO. I zamknięto mu je.

Ale co tam. Wyszedł z udaru bez żadnych deficytów. Pracuje, żyje, może tak

Przebadano bliźniaka, nie miał żadnej dziury.

I teraz pytanie. Dlaczego ta historia nie miała miejsca w Polsce?

Tak. U nas potrzebujemy dwóch udarów dla zamknięcia PFO. Nawet udar mózgu w pracy nie pomoże…

Historia kończy się dobrze. Pan stomatolog dalej leczy ząbki i dalej jest superprzystojny:)

medycznie mój udar udar

Przyczyny udaru (IX): rozwarstwienie tętnicy szyjnej

Published by:

Ktoś mi powiedział, że rozwarstwienie tętnicy szyjnej może być przyczyną udaru. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej przypadłości, ale się zdarza.

Rozwarstwienie tętnic dogłowowych w odcinku zewnątrzczaszkowym odpowiada za 2–3% wszystkich udarów niedokrwiennych i 20% incydentów niedokrwiennych w populacji osób poniżej 45. roku życia. Rozwarstwienie tętnicy kręgowej występuje stosunkowo rzadko, z roczną częstością 1–1,5 na 100 tys. osób, ale wiąże się z poważnymi konsekwencjami.

rozwarstwienie tętnicy szyjnejpiszą państwo lekarze-naukowcy w streszczeniu swojej pracy na ten temat. Ok, ja nie rozróżniam tętnic dogłowowych, więc zostańmy przy tętnicach szyjnych.

Te rozwarstwienie tętnicy szyjnej może nastąpić po urazie, ale też bez niego. Continue reading

mój udar

lekarstwo na udar mózgu! Do tego jeszcze daleko, ale nadzieja wciąż się tli

Published by:

Nowi znajomi (głównie z internetu) często pytają mnie, czy istnieje lekarstwo na udar mózgu. Mówię, że nic nie może magicznie zwrócić nam mózgów i najlepiej dbać o zdrowie, ćwiczyć i rehabilitować ciało i umysł, żeby odzyskiwać sprawność.

Spójrzcie:

Researchers from the University of Manchester have developed a new treatment that could limit the damage caused by treatment for stroke and also promote repair in the affected area of the brain. What’s more, the drug they’re using has already been clinically approved.

=

Badacze z University of Michigan opracowali nową terapię która mogłaby ograniczyć uszkodzenia spowodowane leczeniem udaru oraz wspomagać naprawę dotkniętej części mózgu. Ponadto lekarstwo którego używają, jest już klinicznie zatwierdzone.

Czy nie brzmi to pięknie?

Wg artykułu naukowcy zauważyli szybsze tworzenie się nowych komórek mózgowych w obszarach, które zostały uszkodzone. Myszy na których testowano lek pod tym kątem odzyskiwały nawet utracone umiejętności motoryczne! Pytanie tylko, czy wyniki badań będą opublikowane w jakimś superprestiżowym czasopiśmie i czy zostaną potwierdzone.

Póki co dają nadzieję, a mi samej – uśmiech na twarzy. Bardzo chciałabym żeby ktoś odkrył lekarstwo na udar.  Nawet nie dla mnie samej, choć oczywiście jakbym miała możliwość zgłosiłabym się nawet do testów:D Ale są ludzie dużo chorszy. Tacy, którzy nie mogą się ruszać. Albo nie mówią, albo mają koszmarną spastyczność. Dla nich to miałoby ogromne znaczenie!

Źródło rewelacyjnych newsów znajduje się tutaj [klik!]