Jeśli przekaz jest zrozumiały dla osoby z afazją, będzie zrozumiały dla każdego

Ktoś w dyskusji o afazji* powiedział że jeśli przekaz będzie zrozumiały dla afaktyka, będzie zrozumiały dla każdego.

Rozumiałam to. Rozmawialiśmy o stronie również dla osób po udarach, z których duża część ma afazję. I szczerze mówiąc strona w tamtym kształcie nie byłaby przydatna żadnej osobie z afazją. No bo jak strona, która ma tyle tekstu i obrazy zupełnie od czapy (uśmiechnięte pielęgniarki itp.) miałaby być zrozumiana?

Ale to internet. Choć w niektórych państwach (jak np. w Norwegii jak mówiła mi znajoma norweżka) istnieje prawo zobowiązujące twórców stron www do dostosowywania przekazu dla potrzeb osób niepełnosprawnych (nie wiem czy dotyczy to tylko organizacji finansowanych z pieniędzy publicznych, nie w tym rzecz teraz;) to wątpię, żeby ktoś myślał projektując prawo o afatykach.

Są różne rodzaje afazji, wiec załóżmy, że nasza bohaterka nie czyta i nie mówi. Musi iść do Żwiązku Emerytów i Rencistów w Szczecinie po kartkę uprawniającą do dwóch zniżkowych przejazdów w roku. Wie co ma zrobić i gdzie mniej więcej biuro się znajduje, ale nigdy tam nie była.

Punkt gdzie się odbiera świstki znajduje się na Jana Pawła II w szczecinie. Szyld (napisany) znajduje się w otoczeniu miliona innych szyldów. Jest łatwy do przeoczenia, a dla osoby z afazją niemożliwy do przeczytania (no, przynajmniej sporej grupy z nich). I jak temu zaradzić? Ja nie wiem, może ktoś ma jakieś pomysły… agencje kreatywne, często inne firmy posługują się na szyldach swoimi logo. Polskie urzędy i miejsca finansowane z publicznych pieniędzy najczęściej mają czerwony szyld z białym napisem. Weź tu człowieku odróżnij napis ‚Wojewódzki Inspektorat Bardzo Niebezpiecznych Rzeczy’ od napisu ‚XIII Liceum Ogólnokształcące’. Afatyków spotykają takie problemy na okrągło. Wydaje mi się, że sklepy i centra handlowe są dużo bardziej afazjoprzyjazne’ niż urzędy. Nie wiem. Być może pobożnym marzeniem jest to, żeby coś się z tym zrobiło. Ale podjazdy dla wózków też były pobożnym życzeniem do niedawna, prawda? Nawet prosty system znaków mógłby być pomocny. (Dla obcokrajowców też!)

Ta myślę sobie że się mądrzę i może mogę wkurzyć ludzi którzy mieli doświadczenie afazji, ale ryzykuję, bo widziałam ostatnio niesamowite wideo na ten temat. Tzn. wideo sygnalizujące problem. Niestety nie mogę go znaleźć. :/

Tak. wiem że ten wpis nie jest aphasia-freindly. I nie umiem z tym nic zrobić niestety. gdybym była świetnym rysownikiem… posługiwanie symbolami nie byłoby takie głupie;)

*[klik]